• Witamy w serwisie AutoWrzuta.pl
  • Zapraszamy na strony naszych Partnerów!
  • Chcesz, żeby Twój film był w tv? Czytaj ogłoszenia!
Witaj! Logowanie Rejestracja


Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Czy zawsze policja może ukarać kierowcę za kilka wykroczeń?
#1
Po kilkuletniej przerwie postanowiłem wrócić na portal Autowrzuta. Z tego co widzę portal stał się mocno techniczny. Dominują porady o wyborze kamer i ich obsłudze i bardzo dobrze, że ta cześć jest tak aktywna i mocna na tym portalu. Sam z tego skorzystałem przy wyborze kolejnej kamery.

Natomiast kiedyś na portalu toczyły się też zażarte dyskusje i polemiki na temat interpretacji prawa. Często adwersarze podpierali się nie tylko przepisami PoRD ale sięgali też po orzecznictwo sądów czy opinie prawników i ekspertów. Z tych dysput można się było naprawdę sporo nauczyć i tej strony portalu mi dziś brakuje.

Tak więc moimi skromnymi siłami chciałbym spróbować wskrzesić tego ducha dawnych dyskusji.
Chciałbym tu też powiedzieć, że do tego kroku zainspirował mnie Kol @Eragon za co mu serdecznie dziękuję.
A że sam ze sobą nie będę dyskutował to liczę na Wasz odzew a Kol @Eragona w szczególności.

No, to tyle tytułem wstępu.
Wszystko zaczęło się od banalnego przypadku kierowcy który nieprawidłowo zaparkował samochód (film Kol @Eragona)

[youtube]https://www.youtube.com/watch?v=otte6lI5jro[/youtube]

Wg Kol @Eragona kierowca popełnił następujące wykroczenia:

Eragon napisał(a):Opis wykroczeń ...
Parkowanie poza OZ na jezdni - 300
Utrudnienie ruchu - 300
Linia P-7b - 100
Parkowanie przy lewej krawędzi - 100
Nie ma nic napisane, że jedno wykroczenie wyklucza drugie - jedynie, że się sumują .. Kwoty do 1000 a punkty bez ograniczeń..
Punkty - 4 + 6 za stworzenie zagrożenia.. Warto ryzykować ??

No to, ja mam tu 3 podstawowe pytania/dylematy:

1. Czy faktycznie zawsze można kierowcę ukarać za kilka wykroczeń?

2. Kiedy mamy do czynienia ze stwarzaniem zagrożenia w ruchu drogowym?

3. Czy kolega @Eragon właściwie zidentyfikował wykroczenia kierowcy z filmu?

No to po kolei:

Ad.1 Czy faktycznie zawsze można kierowcę ukarać za kilka wykroczeń?

Odpowiedź: NIE, ponieważ:

a) Kodeks wykroczeń w art. 9 § 1 stanowi:
„Jeżeli czyn wyczerpuje znamiona wykroczeń określonych w dwóch lub więcej przepisach ustawy, stosuje się przepis przewidujący najsurowszą karę, co nie stoi na przeszkodzie orzeczeniu środków karnych na podstawie innych naruszonych przepisów.”

Kierowca z powyższego filmu który tak niefortunnie zaparkował nawet jeśli popełnił więcej niż jedno wykroczenie to i tak zrobił to w ramach jednego czynu.

b) W Rozporządzeniu Ministra Spraw Wewnętrznych w sprawie postępowania z kierowcami naruszającymi przepisy ruchu drogowego, w § 2 ust. 4 czytamy:
„Jeżeli kierowca jednym czynem naruszył więcej niż jeden przepis ruchu drogowego, w ewidencji uwidacznia się wszystkie naruszenia, przypisując każdemu odpowiednią liczbę punktów, z zastrzeżeniem ust. 5–9.”
Z racji na długość nie wklejam przywołanych wyjątków 5-9 ale generalnie mówią one właśnie o tym, że w niektórych sytuacjach : „Jeżeli kierowca jednym czynem naruszył dwa lub więcej znaków/przepisów” to przypisuje mu się tylko jedno naruszenie.
Jakie to wyjątki, tu już zostawiam Wam lekturze rozporządzenia. Zainteresowani dotrą z łatwością.

c) Kol @Eragon uznał, że kierowcę należy ukarać zarówno za spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym jak i za spowodowanie utrudnień w ruchu. Tymczasem PoRD w art. 46.1 stanowi:
„Zatrzymanie i postój pojazdu są dozwolone tylko w miejscu i w warunkach, w których jest on z dostatecznej odległości widoczny dla innych kierujących i nie powoduje zagrożenia bezpieczeństwa ruchu drogowego lub jego utrudnienia.”

Czyli za złamanie jednego przepisu PoRD Kol @Eragon chciałby kierowcy wlepić aż dwie kary.
Nie bez znaczenia jest też, fakt iż przepis wyraźnie rozróżnia te dwie sytuację albo kierowca postojem stworzył zagrożenie albo powoduje utrudnienia a nie na zasadzie dwa w jednym.
No to albo rybki albo akwarium.



Ad. 2 Kiedy mamy do czynienia ze stwarzaniem zagrożenia w ruchu drogowym?

No to temat rzeka.

R.A. Stefański w swoim komentarzu do PoRD pisze, że:
„Zagrożenie ma być realne i konkretne.”

Zaś Robert Idzikowski w swojej Analizie wykroczeń art. 86 i 87 KW (materiale dydaktycznym Centrum Szkolenia Policji w Legionowie), pisze o stwarzaniu zagrożenia, że:
„Dla bytu wykroczenia niezbędne jest, aby sprawca poprzez niezachowanie należytych
środków ostrożności doprowadził do zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. W tym
miejscu należy podkreślić, że przedmiotowe zagrożenie nie musi być bezpośrednie, ale musi
być realne i konkretne. Świadczyć o tym może jakieś zdarzenie, którym może być uderzenie
pojazdu w przeszkodę, ale także zmuszenie innego kierującego do gwałtownego hamowania.”


Wskazuje również, że jest to: „…sytuacja lub stan rzeczy charakteryzujący
się odpowiednim stopniem prawdopodobieństwa nastąpienia ujemnego skutku”


Czyli podsumowując, abyśmy mogli mówić o stworzeniu zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym, zagrożenie musi być:
1) Realne,
2) Konkretne,
3) Uprawdopodobnione,

Czy nasz kierowca z filmu który tak kiepsko zaparkował stworzył zagrożenie bezpieczeństwa?
Moim zdaniem nie, gdyż:
Zaparkował na mało uczęszczanej drodze, widać go z daleka a ryzyko wystąpienia tam niebezpiecznej sytuacji oceniam na niskie.

Tak na marginesie art. 86 Kodeksu Wykroczeń przewiduje sankcję w postaci zabrania prawa jazdy kierowcy stwarzającemu zagrożenie na drodze. Zaś art. 135 ust. 1 pkt 2 PoRD daje policji prawo zabrać kierującemu prawo jazdy w razie „uzasadnionego podejrzenia, że kierowca popełnił przestępstwo lub wykroczenie, za które może być orzeczony zakaz prowadzenia pojazdów”.
Policjanci bardzo chętnie w oparciu o te przepisy zabierają kierowcą prawa jazdy. Tymczasem jak podaje Dziennik Gazeta Prawna Sądy podtrzymują stanowisko policji tylko w 18%.

O czym to świadczy, ano o tym, że faktycznie należy bardzo ostrożnie przypisywać łatkę zdarzenia stwarzającego zagrożenie bezpieczeństwa, w każdym razie policja robi to zdecydowanie za często.



Ad.3 Czy kolega @Eragon właściwie zidentyfikował wykroczenia kierowcy z filmu?

No to pochylmy się nad wykroczeniami jakie Kol @Eragon przypisał kierowcy

1) „Parkowanie poza OZ na jezdni”
Domyślam się, że OZ oznacza obszar zabudowany. No to co w takim przypadku mówią nam PoRD:
Art. 46. 3 W czasie postoju na drodze poza obszarem zabudowanym pojazd powinien znajdować się, jeżeli to tylko możliwe, poza jezdnią.

Czyli PoRD nie zabraniają parkowania poza OZ na jezdni, za co więc kierowca miałby być ukarany?
Miał wjechać w te krzaczory które tam rosły?

2) „Utrudnienie ruchu”
Tylko gdzie tu ma miejsce utrudnienie ruchu skoro droga wygląda na mało uczęszczaną, zaparkowany pojazd widać z daleka bo parkuje na prostej a nie na zakręcie, z naprzeciwka kompletnie nic nie jedzie, tym samym bez zbytniego kłopotu pojazd można płynnie ominąć.


3) „Linia P-7b”
No tu się zgadzam, bo faktycznie PoRD mówi wyraźnie:
Art. 49. 1. 5) Zabrania się zatrzymania pojazdu na jezdni obok linii przerywanej wyznaczającej krawędź jezdni oraz na jezdni i na poboczu obok linii ciągłej wyznaczającej krawędź jezdni”

4) „Parkowanie przy lewej krawędzi”
No to znowu patrzymy co na to PoRD a tam czytamy:
Art. 49. 1. 7) Zabrania się zatrzymania pojazdu na jezdni przy jej lewej krawędzi, z wyjątkiem zatrzymania lub postoju pojazdu na obszarze zabudowanym na drodze jednokierunkowej lub na jezdni dwukierunkowej o małym ruchu;

Czyli na jezdni dwukierunkowej o małym ruchu wolno nam się zatrzymać przy lewej krawędzi jezdni.
Wprawdzie aby być uczciwym to film jest krótki i nie wiem co to za droga no ale naprawdę na ruchliwą trasę to ona jednak nie wygląda.

5) „stworzenie zagrożenia” – to już opisałem wyżej, wg mnie nie ma przesłanek aby to uznać za takie wykroczenie,


Podsumowując, gdyby się trafił patrol drogówki to będąc kierowcą owego samochodu zgodził bym się jedynie na mandat za parkowanie obok (z przekroczeniem) linii ciągłej. Konsekwencje: 1 punkt karny i mandat 100 PLN.

Nie dałbym sobie wcisnąć więcej, wolałbym się spotkać w sądzie.
Bo jak słusznie zauważył Kol @Szofer przepisy warto znać.

Zapraszam do dyskusji


P.S. Mój post nie jest bynajmniej nastawiony na usprawiedliwianie kierowcy z filmu, raczej zaciekawiła mnie interpretacja tego przypadku przez Kol @Eragona
Niniejszy post jest wyrazem prywatnej opinii autora.
Korzystając z jego treści robisz to na własne ryzyko i odpowiedzialność.

Stan punktów - znów zero  Cool
 
Odpowiedz
#2
zapomniałeś o parkowaniu w lesie....
0 pkt Big Grin
 
Odpowiedz
#3
mcmac napisał(a):zapomniałeś o parkowaniu w lesie....

Tak, i mandacie od strażaka za stworzenie zagrożenia pożarowego
:placzek:
Niniejszy post jest wyrazem prywatnej opinii autora.
Korzystając z jego treści robisz to na własne ryzyko i odpowiedzialność.

Stan punktów - znów zero  Cool
 
Odpowiedz
#4
PESO napisał(a):liczę na Wasz odzew a Kol @Eragona w szczególności.
Odzew jest, jak widac. Ja wszystko co miałem do powiedzenia powiedziałem - jestem za sumowaniem kar skoro jest opcja..
Jesli w tym przykladowym przypadku ukaramy gostka za jedno to będzie się czuł zwycięzcą nad systemem, nie dotrze do niego ile złego zrobił.. Tylko by się cieszył, że stówka..
PESO napisał(a):od strażaka
No a czemu nie ?? Zwłaszcza za wyrzucanie petów z auta - proponuje 500 na początek..
PESO napisał(a):film jest krótki i nie wiem co to za droga no ale naprawdę na ruchliwą trasę to ona jednak nie wygląda.
Popatrz na godzinę - martwy czas.. Po porannym szczycie a przed popołudniowym.. To raz, a dwa - skoro tak grzebałeś w książkach to wygrzeb jeszcze definicję "małego ruchu" .. Chętnie sie dowiem ile to jest aut/minute lub godzinę..
A droga jest normalna - łączy dwa miasta .. Trzeba mieć duzo szczęścia aby nikogo nie spotkać na tym kilkukilometrowym odcinku, może w nocy..
 
Odpowiedz
#5
Eragon napisał(a):Ja wszystko co miałem do powiedzenia powiedziałem - jestem za sumowaniem kar skoro jest opcja..

Twoje święte prawo, szkoda jedynie że nie oparłeś tego na przepisach prawa, tylko na opinii własnej.
Natomiast policja i sądy muszą się poruszać w granicach prawa.

Pozdrawiam
:helou:
Niniejszy post jest wyrazem prywatnej opinii autora.
Korzystając z jego treści robisz to na własne ryzyko i odpowiedzialność.

Stan punktów - znów zero  Cool
 
Odpowiedz
#6
PESO napisał(a):Natomiast policja i sądy muszą się poruszać w granicach prawa.

No i poruszają się, a jakże ... milicjant za stan techniczny pojazdu w wymiarze mandatu ma widełki: 20 - 500,- zł.
I dowala za zużyte opony 500,- zł, a co tam ... + premia za brak gaśnicy: 200,- zł, jak szaleć, to szaleć.

Potem jednak wszyscy milicjanci-aktorzy w TVN Turbo za to samo wykroczenie oferują: 100,- zł, 150,- zł, no góra 250,- zł.

Takie tam spostrzeżenie, z życia wzięte.

W wyżej opisanym przypadku nawet Sąd doszedł do wniosku, że 700,- zł to już mocne przegięcie i zaproponował 500,- zł. Milicjant od decyzji sądu się nie odwołał ...
Punkty ? Jak pozyskam, to się pochwalę.
Moja kamera: mini 0806
 
Odpowiedz
#7
Szofer napisał(a):W wyżej opisanym przypadku nawet Sąd doszedł do wniosku, że 700,- zł to już mocne przegięcie i zaproponował 500,- zł

Czyli jednak przykład pozytywny :okman:

Ja nie mam zamiaru udawać świętoszka, ileś mandatów w życiu dostałem. Tylko w 1 przypadku uważam, że niezasadnie, za to raz policjant obniżył mi z własnej woli mandat mimo, że o to nie prosiłem. Uznaję więc, że mamy remis. Big GrinD

Wg mnie policja robi swoją robotę a negatywne przykłady znajdą się zawsze i wszędzie. Tu możesz mieć ewentualny żal i lżejszy portfel a jak np. pielęgniarka czy lekarz spieprzą sprawę to skutki mogą być dramatyczne i nieodwracalne.

Pozdrawiam
:helou:
Niniejszy post jest wyrazem prywatnej opinii autora.
Korzystając z jego treści robisz to na własne ryzyko i odpowiedzialność.

Stan punktów - znów zero  Cool
 
Odpowiedz
#8
PESO napisał(a):Tu możesz mieć ewentualny żal i lżejszy portfel a jak np. pielęgniarka czy lekarz spieprzą sprawę to skutki mogą być dramatyczne i nieodwracalne.

Tu nie ma czego porównywać, szczególnie w odniesieniu do lekarzy. Poziom intelektu i kultury lekarzy i poziom intelektu policjantów, to przepaść między tymi płaszczyznami, jak między poziomem morzem, a szczytami Alp ...

Nie chciałbym żeby lekarz na stole operacyjnym popełnił tyle błędów ile wykroczeń w ciągu dnia dokonuje przeciętny policjant czyli np. 3 wykroczenia na 2-3 minuty ... jaki to daje wynik w ciągu 8h pracy, nawet nie chcę wiedzieć :anyproblem:
Punkty ? Jak pozyskam, to się pochwalę.
Moja kamera: mini 0806
 
Odpowiedz
#9
PESO napisał(a):policja i sądy muszą się poruszać w granicach prawa
To chyba dobrze.. :helou:
A tutaj jest forum.. Jak sama nazwa wskazuje każdy może powiedzieć co mysli.. I tego się trzymajmy.. Big GrinD
Eragon napisał(a):wygrzeb jeszcze definicję "małego ruchu"
Pracujesz nad tym ??
Szofer napisał(a):Poziom intelektu i kultury lekarzy i poziom intelektu policjantów, to przepaść
Dobre.. Chyba sobie zapiszę w notatniku "złotych mysli".. :okman:
 
Odpowiedz
#10
Eragon napisał(a):PESO: policja i sądy muszą się poruszać w granicach prawa
To chyba dobrze.. :helou:
Też tak uważam ...


Eragon napisał(a):A tutaj jest forum.. Jak sama nazwa wskazuje każdy może powiedzieć co mysli.. I tego się trzymajmy.. Big GrinD

Dlatego ja sam staram się posługiwać zwrotami: "moim zdaniem", "wg mnie" i w żaden sposób nie jest moją intencją aby ograniczać Twoje prawo do swobodnej wypowiedzi.

Jeśli jednak twierdzisz, że coś jest wg prawa tak a tak to było by miło abyś wskazał w oparciu o jakie przepisy tak uważasz. Szczególnie, że deklarujesz dobrą znajomość przepisów, nieprawdaż?

Eragon napisał(a):wygrzeb jeszcze definicję "małego ruchu"
Pracujesz nad tym ??

Pierwotnie nie zamierzałem, bo przyjąłeś taktykę, że Ty nie musisz niczego uzasadniać (w oparciu o przepisy) ale oczekujesz tego ode mnie. Zweryfikowałem jednak moje stanowisko, bo w końcu czytają to też inni forumowicze a na koniec i Ty może poszerzysz swoją wiedzę.

W PoRD nie ma definicji "małego ruchu". Możemy się jednak w tej kwestii posłużyć komentarzem autorstwa Adama Jasińskiego i Mariusza Wasiaka:
"Małe natężenie ruchu będzie wówczas, gdy ruch pojazdów nie ma charakteru ciągłego, a tym samym umożliwia kierującemu wykonanie manewru związanego z zatrzymaniem lub włączeniem się do ruchu bez spowodowania utrudnienia innym kierującym."

Usatysfakcjonowany ?
Big GrinD
Niniejszy post jest wyrazem prywatnej opinii autora.
Korzystając z jego treści robisz to na własne ryzyko i odpowiedzialność.

Stan punktów - znów zero  Cool
 
Odpowiedz
#11
:ojej: :ojej:
 
Odpowiedz
  


Skocz do:


Browsing: 1 gości